Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

August 16 2016

17:23

Góry Suche i Kamienne szlakiem granicznym dzień 2

Po długim dniu pierwszym nawet jakoś się wyspałem. Przed wschodem nadal było zimno i nie zdecydowałem się na focenie podnoszących się mgieł i chmur nad górami. Na szczęście poranne słońce szybko zaczęło grzać i można było wygrzebać się ze śpiwora.
Nie za bardzo było co robić na śniadanie, bo miałem tylko bidon wody, herbatę, barszcz czerwony w proszku i żel.
Szybkie gotowanie na mikro kuchence FMS-300 Titanium i można się pakować w dalszą drogę.

Patrząc na wschód w stronę Głuszycy ze Szpiczaka

Scieżka prowadzi generalnie szlakiem granicznym. Na niektórych odcinkach można zjechać na trasę oznaczoną w ramach Strefy MTB Sudety, albo jechać dalej szlakiem pieszym, który jest oczywiście trochę trudniejszy.
Po 10km dojechałem na większe jedzenie do czeskich Janowiczek. Restauracja jest na górze miejscowości, nie ma po co zjeżdżać na dół. Dalsza droga prowadzi niebieskim(później zielonym) szlakiem pieszym. Następnie wjeżdża się znowu na grzbiet graniczny i dalej szlakiem zielonym przez kilka gór od 650 do 740m npm dojechałem do Krajanowa. Dalej przez Sokolice do Ludwikowic i do Harendy. Generalnie jazda grzbietem to duża frajda, ciągłe nieduże zjazdy i podjazdy i piękne panoramy dookoła.
Kuchnia w pełni wyposażona, FMS-300 Titanium Fire Maple


Gdzieś tam jadę, na wschód

Zwijanie obozowiska

To była pierwsza noc w hamaku Ticket To The Moon

Po spakowaniu całkiem kompaktowo, ale przez duży aparat jednak trochę ciężko, ok 7-8kg


Szeroki Wierch następny na szlaku granicznym


Zjazd z Szerokiego Wierchu

Trasa Strefy MTB Sudety, w tle Głuszyca

Zjazd niebieskim szlakiem granicznym do czeskich Janowiczek


Jednym słowem bardzo udana wycieczka!
Ślad na Stravie
W sumie 5.5 godziny w trasie.


Data wpisu: 15.08.2016
Wszystkie km: 30.36

Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.
16:45

Góry Sowie i Suche, Ruprechticki Szpiczak dzień 1

Od kiedy zapisałem się na Bieg na Wielką Sowę chciałem pojeździć w okolicy na rowerze. Jechać taki kawał w piękne okolice i biec tylko 10km to gwarantowany niedosyt.

Wieża na Wielkiej Sowie

Wypatrzyłem na mapach ciekawy szczyt Ruprechticki Szpiczak(880m npm.) z fajnymi widokami i dobrym miejscem na biwak w hamaku.
Po biegu zjadłem frytki z surówką i wystartowałem o 16 z Ludwikowic Kłodzkich(Gospoda Harenda) ponownie na Wielką Sowę.
Następnie szybko przez Małą Sowę do Rzeczki, następnie kompleks Osówka i postój w Głuszycy. Tutaj niestety znowu frytki(2 porcje) i dwa cienkie piwa. Wyjazd o 19:30 i szybko na Szpiczak, żeby zdążyć przed zachodem słońca i rozbić biwak.
Ostatnie ciężkie podejście ze stromym nachyleniem 30% i jestem na szczycie. Spotykam tutaj parę Czechów przy ognisku, którzy też planują biwak pod chmurką.
Robi się chłodno i nawet nie chce mi się wychodzić ze śpiwora, żeby zrobić herbatę. Niestety w hamaku nie da się gotować na leżąco!
W śpiworze z komfortem do 7st było zimno mimo dosyć ciepłego wieczora i nocy. Prawdopodobnie przez to, że tego dnia poszło w sumie ok 5000kcal, a zjadłem tylko jakieś 2500kcal.

Kompleks Osówka i bunkier Kasyno



Ostatnie podejście przed szczytem

Panorama ze Szpiczaka

Obozowisko nad ranem
Cała trasa z postojami zabrała mi 4.5 godziny. Ślad na Stravie

Ciąg dalszy dnia drugiego
Data wpisu: 14.08.2016
Wszystkie km: 30.2

Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.

August 12 2016

12:45

Suliwoods Kross i Świerkowa

Szybki wypad do Suliwoods z Piotrkiem i Jerzym.
Zahaczyliśmy też o ścieżkę Świerkowa, ale już było nieco ciemno.




Data wpisu: 10.08.2016
Wszystkie km: 16.6

Zobacz komentarze(5) lub skomentuj.

June 21 2015

22:46
Ślęża x2 a la GPŚ
15:03
Góry Bialskie, Lądek Zdrój biegiem

May 20 2015

12:12
Browar Mieszczański zdjęciowo

March 23 2015

07:42
Ślęża czarnym, żółtym i czerwonym

February 22 2015

17:38

Garmin Connect IQ i nowe zegarki GPS, fenix3

Razem z nowymi zegarkami Garmina pojawiły się nowe możliwości dla użytkowników. Chyba jeszcze nigdy nie było tak łatwo dodawać nowe funkcje do zegarka. W serwisie connect iq można pobierać aplikacje i dodawać swoje. Nie ma tego dużo, całość dopiero powstaje, chociaż zegarki z takimi możliwościami są już na rynku od kilku miesięcy.

Sporo poszukiwanych funkcji nie była nigdy dostępna, teraz się to zmieni. Żeby przypomnieć sobie jak programuje się małe komputerki wypróbowałem Connect IQ SDK. Zaczęły powstawać moje pierwsze rozszerzenia, na pierwszy ogień HR Zones i wskaźniki Suffer Score i Points in Red(oba wprowadzone przez Stravę, pierwszy w oparciu o TRIMP).

Krótki opis obrazkowy, a tutaj animacja jak to wygląda w praktyce.



Data wpisu: 22.02.2015

Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.
17:14

Zima na Ślęży

Jesienno zimowe bieganie na Ślęży. Niżej brązowo, wyżej biało.
Przy okazji testy nowych butów w różnych warunkach. Muszą dać sobie radę na Transgrancanarii 7 marca na trasie 83km, ale raczej bez śniegu :)
Całkiem nieźle na zbiegach po mokrym, trochę wyślizganym śniegu i skałkach.

Bieg po skałkach i technicznym stromym terenie daje do myślenia i przypomina o Lucjanie Chorążym. Coś takiego może spotkać każdego z nas, pomyślcie o tym kiedy wybieracie się sami w góry.






Data wpisu: 21.02.2015
Wszystkie km: 14.02

Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.
16:33

Wrocławskie błotka

W ramach rozbiegania bieganie do pracy w tą i z powrotem.
Niestety kolejny rok z rzędu nie ma zimy we Wrocławiu, więc bieganie po błocie mało przyjemne. Ale jak się nie ma co się lubi...
Są za to nowe buty, trzeba je trochę rozbiegać przed ultramaratonem Transgrancanaria 7 marca.

Buty wydają się ok, trochę świecące ale brudzenie jest w toku.

Data wpisu: 20.02.2015
Wszystkie km: 18.97

Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.

February 13 2015

15:30

Ślęża wciąż zimowa

Poranna przebieżka po Ślęży, gdzie można spotkać jeszcze całkiem sporo zimy :)


Ciekawy śnieg się pojawił


Palce u stóp jeszcze dochodzą do siebie po mocno zimowym biegu grzbietem Karkonoszy.


Data wpisu: 13.02.2015
Wszystkie km: 9.79

Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.

November 28 2014

11:55
Truchcik na Ślęży

September 13 2014

13:47
Bieg 7 Dolin relacja

June 23 2014

06:12

Rekonesans Supermaratonu Gór Stołowych

Wybraliśmy się z Kasią do Pasterki na rekonesans nowej trasy Super/maratonu Gór Stołowych. Chciałem sprawdzić co to za zbieg Piotrek dodał, a Kasia biegła treningowo pod Karkonoski.
Na pierwszym zdjęciu widać nowy odcinek. Podejście z Wodospadu Pośny do rozwidlenia szlaków dodaje ok 250m w pionie do starej trasy maratonu, więc w sumie będzie ok 2500m. Na dystansie dochodzi ok 2.5km, razem ok 50km. Zbieg do wodospadu jest krótki, bardzo stromy i mokry, poprzetykany głazami.

Podejście z Wodospadu Pośny.

Przedsmak Szczelińca na krótkim zbiegu tuż po nawrotce.

Szlak z Błędnych Skał do Karłowa, ciepły i płaski odcinek.







Ślad z GPS po trasie maratonu od Pasterki przez Błędne Skały, Karłów i do Szczelińca, później jeszcze dobieg do Pasterki
Data wpisu: 21.06.2014
Wszystkie km: 23.25

Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.

April 30 2014

13:01
Finał przygotowań

April 29 2014

22:29
Wieczorna przebieżka

April 27 2014

11:50
Ślęża i Radunia biegiem

April 19 2014

20:16
Góry Świętokrzyskie i Łysica z Olgą

April 09 2014

23:07

Przebieżka

Miało być luźne rozbieganie, a wyszło w sumie prawie BNP. Tempo trochę rwane, ale większość po polnych ścieżkach i poboczach z kałużami. Po mocnym treningu w poprzednim tygodniu nogi świeżutkie.

Ślad biegu
Data wpisu: 09.04.2014
Wszystkie km: 10.04

Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.
22:58
Ślęża z Kasią
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl